AZS Opole | Mateusz Berlik
1
archive,author,author-administrator,author-1,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-theme-ver-11.2,qode-theme-bridge,wpb-js-composer js-comp-ver-5.2.1,vc_responsive

Author: Mateusz Berlik

W tym roku po raz pierwszy proponujemy udział w sportowych półkoloniach letnich dla dzieci, które wakacje spędzają w mieście. Półkolonia to 6 turnusów 5-dniowych w godzinach 8.00-15.30. W programie znajdą się zajęcia z 5 dyscyplin sportu- po 1 dniu uprawiania każdej z dyscyplin: 1. Koszykówka 2. Piłka siatkowa 3....

Informujemy, że od marca we wtorek nastąpiła zmiana godzin sekcji: godzina 18:30 - Zoomba (Olga Kowalczyk) godzina 19:30 - Aerobik (Klaudia Wierzba) Zapraszamy :)...

Nowy semestr, nowy plan zajęć, nowe zmiany w naszych sekcjach. Nie bójcie się, mimo zmian w grafiku wszystkie sekcje będą odbywać się jak do tej pory, tylko, że w innych godzinach. Informujemy, że od marca uległy zmianie godziny odbywania się trzech sekcji cieszących się wielkim powodzeniem. A...

Jacek odkąd pamięta lubił malować. Wiadomo najpierw bazgroły w zeszycie, później lepsze malunki na kartkach blokowych tych od lekcji plastyki, aż wreszcie wystawa w warszawskiej galerii sztuki, odwiedzana przez tysiące ludzi wielu narodowości.

Twórca „Małego Księcia” Antoine de Saint-Exupery pisał „jeśli mu­zyk spędza bez­senne no­ce tworząc wiel­kie dzieła, jest to piękna bezsenność”. Jeżeli więc jesteście muzykami to ten artykuł niekoniecznie jest dla Was. Chcę w nim zwrócić uwagę, co zrobić, by polepszyć jakość snu. Od najmłodszych lat pamiętamy, że kiedy byliśmy...

Turystyka piesza. Kto z nas nie lubi czasami oderwać się od całego świata, od zła, syfu, bólu, cierpień i zabiegania? Wędrowanie to jedno z piękniejszych hobby świata. Bo pięknie jest przemierzać kolejne kilometry wśród wykwintnie malowanych pędzlem natury obrazów górskich potoków, przełęczy i szczytów. Odrywając...

Zapraszamy na coroczny zagraniczny wyjazd narciarski. Tym razem udajemy się do Les 2 Alpes. W dniach 5-14 grudnia 2014 roku wraz z najwspanialszą ekipą pod słońcem oddaj się białemu szaleństwu na francuskim lodowcu.

„W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiary ustrzegłem…”. Cytat z Drugiego listu do Tymoteusza był dla mnie motywacją do tytułu tego bloga. Co jeszcze? Sport. Co przychodzi Ci na myśl od razu po usłyszeniu tego słowa? Drużyny, zawodnicy, trenerzy, działacze, szkoleniowcy, piłka nożna, koszykówka, baseball, żużel, pływanie, lekkoatletyka, stadion czy hala? Nikogo raczej nie zdziwi taka odpowiedź, wszystko to bowiem sport od zewnątrz, namacalny, widoczny, dostrzegalny gołym okiem. Od takiej strony sport opisany w tysiącach książek i publikacji, opowiedziany przez całą masę autorów i trenerów. Tutaj to odpuścimy. Postaramy się pójść o krok dalej, wejść do środka i podjąć tematy tak niepopularne w dzisiejszych czasach, a więc tematy związane z duchowością w sporcie.

Muszę się przyznać, że już dawno się zakochałem. To było jakieś 22 lata temu i miało miejsce u mnie w domu. W 1992 roku po raz pierwszy miałem przyjemność oglądania Igrzysk Olimpijskich. Była to Barcelona, a telewizor, który skupiał życie w domu, w tym czasie był bardzo oblegany. Stwierdzenie, że wydarzenie to podobało mi się jest chyba zbyt lakoniczne, aby wyrazić mój zachwyt tym wszystkim, co widziałem i co ukierunkowało mnie na kolejne lata. Odkąd pamiętam wiedziałem, że chcę być „człowiekiem sportu”. Kiedyś moje marzenia miały postać piłkarza. Tu jednak dość szybko sobie uświadomiłem, że gwiazdą mogę być dalej tylko w swoich marzeniach. Dość wcześnie więc postanowiłem, że będę trenerem i kiedy moi rówieśnicy zaczynali swoje przygody piłkarskie, ja chciałem zostać najlepszym trenerem na świecie. Tutaj jeszcze nie wszystko stracone, ale nie da się ukryć, że z racji rozległych zainteresowań teraz to ja musiałbym nadrabiać dystans do tych samych kolegów, którzy już przygody piłkarskie zdążyli zakończyć. Zawsze to było coś więcej niż sport. Mimo, iż wyrosłem z piłki nożnej nie można powiedzieć, że jestem jej ślepym wyznawcą. Kocham rywalizację na każdym szczeblu i do dziś koledzy wypominają mi te chwile, gdy na przejściu dla pieszych starałem się być zawsze najszybszy. Są dla mnie sporty bardziej i mniej przystępne do oglądania i uprawiania, ale wszystkie darzę wielkim szacunkiem. Nie lubię się ograniczać i tak też będzie na tym blogu.

Co rozumiemy pod pojęciem zdrowia? Według WHO „zdrowie to nie tylko całkowity brak choroby, czy kalectwa, ale także stan pełnego, fizycznego, umysłowego i społecznego dobrostanu (dobrego samopoczucia)”. Gdybyśmy zapytali o to dzieci zapewne odpowiedziałyby nam, że zdrowie to brak kaszlu i kataru. Zdrowie to również zabawa w...