AZS Opole | sPOrtowe Podsumowanie dwóch Tygodni 6/2018
4702
post-template-default,single,single-post,postid-4702,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-theme-ver-11.2,qode-theme-bridge,wpb-js-composer js-comp-ver-5.2.1,vc_responsive

sPOrtowe Podsumowanie dwóch Tygodni 6/2018

sPOrtowe Podsumowanie dwóch Tygodni 6/2018

Szkoda było nam pisać o dwóch przegranych w meczach ligowych… Teraz napiszemy o dwóch tygodniach i… aż kilku zwycięstwach.

SHORT TRACK

źródło: https://pl-pl.facebook.com/warakomska.magdalena/

Magdalena Warakomska jest naszą uczelnianą dumą. 12. miejsce na Igrzyskach olimpijskich to bardzo duży sukces! Biorąc pod uwagę fakt, że nasza Short-trackistka jest naprawdę bardzo młoda (21 lat), wynik ten jest tym bardziej zdumiewający.

Nie poszło Jej za dobrze ani na 500 metrach, ani na 1500, jednak jak to mówią – do trzech razy sztuka 😉 W serii eliminacyjnej biegu na 1000 metrow Magdalena była 2. Stało się tak po dyskwalifikacji Brytyjki, która jechała bardzo nieczysto, momentami popychając Magdę na torze.

Dwa pierwsze miejsca dostawały się do finału. I tam Magda już pokazała pełną klasę, jadąc swój najlepszy olimpijski bieg i kończąc go na 12. miejscu. Gratulujemy Magdalenie z całego serca i życzymy Jej takiego uśmiechu, z jakim wraca do nas z Pjongczang’u 🙂

fot. https://pl-pl.facebook.com/warakomska.magdalena/

KOSZYKÓWKA

Jedna przegrana i jedna wygrana. Czy jest jeszcze szansa na drugą lokatę w tabeli ligowej grupy D?

Koszykarze Weegree AZS Politechniki Opolskiej w zeszłą niedzielę (18.02.2018 r.) rozegrali mecz w Opolu na hali Okrąglak, z drużyną z Ostrowa Wielkopolskiego, KS Stal Kosz Ostrów Wielkopolski. Mecz był transmitowany w Internecie, dlatego tym bardziej zależało Zawodnikom na wygranej, jednak od pierwszej kwarty – gra toczyła się zupełnie nie po myśli trenera Tomczyka, a tym samym Opolan. Ostrowianie nie dali naszym zawodnikom nawet cienia szansy na wygraną. Niestety, mecz zakończył się naszą wielką porażką, a czwarta kwarta wynikiem 62:83.

Nie takiego obrotu sprawy spodziewali się kibice, ale przegraną trzeba było przyjąć z pokorą. Zapraszamy do obszerniejszej relacji, napisanej przez media managera drużyny, która to jest dostępna na stronie internetowej koszykarzy.

Jest i dobra wiadomość dla Kibiców naszej opolskiej drużyny. W ten weekend (23.02.2018 r.) wyjechali Oni na mecz do Wrocławia, by tam spotkać się z młodą i rzutką drużyną WKK Wrocław. Początek, ba – cała pierwsza połowa, opiewała w więcej fauli niż punków. Pomijamy tutaj kwestię pracy sędziów… Pierwsza i druga kwarta należała w całości do Wrocławian. 37:26 to różnica, którą w drugiej połowie dało się odrobić…

W szatni, podczas 15-minutowej przerwy, aktualny Kapitan drużyny – Wojciech Leszczyński, rozmawiał z zawodnikami i… coś się zmieniło 😉 Na sukces trzeciej kwarty złożyła się cała drużyna, jednak ogromne wyrazy szacunku należą się Krzysztofowi Chmielarzowi #4, który w 10 minut III kwarty zdobył aż 20 punktów! To dzięki Jego rzutom i penetracji odzyskaliśmy prowadzenie. Naprawdę miło było patrzeć na tę przemianę!

Mecz skończył się szczęśliwie – dla nas. Dzięki wysokiej przewadze punktowej na parkiet mieli szansę wyjść wszyscy zawodnicy, w tym Przemysław Majka #18, który na swoim koncie zanotował 2 punkty (trafił oba osobiste). Gratulujemy całej drużynie i liczymy, że ostatnie dwa mecze (w Opolu z Kątami Wrocławskimi oraz wyjazdowy z Lubinem) będą wygrane.

Jeśli tak się stanie, a drużynie Exact Systems Śląsk Wrocław podwinie się w którymś z meczów noga, to możemy wskoczyć na drugie miejsce w tabeli i drugą rundę play-off’ów rozgrywać z grupą Śląską. W przeciwnym wypadku zostajemy na trzecim miejscu w tabeli, a druga runda play-off’ów (bez przewagi parkietu) będzie rozgrywana… nad morzem.

Trzymamy kciuki za AWANS, a Adamowi Cichoniowi życzymy szybkiego powrotu do zdrowia – Adaś, potrzebujemy Cię na play-off’y!

SIATKÓWKA

To już końcówka sezonu zasadniczego, który nie był zbyt pomyślny dla opolskich siatkarzy.Tutaj niestety, brakuje dobrych wieści. Dwa mecze Siatkarzy AZS Politechnika Opolska Cementownia Odra były przegrane – na sumę siedmiu setów, tylko jeden wygrany. Tylko 8 zespołów przechodzi dalej – my jesteśmy aktualnie na 10.

fot. Mateusz Berlik

TKS Auto Partner Tychy – 19.02.2018 r.

Ławki pełne kibiców, w tym także Koszykarzy Weegree AZS Politechniki Opolskiej, pomogły Siatkarzom Politechniki Opolskiej wygrać pierwszy set. Zapowiadało się bardzo dobrze, jednak każdy następny set coraz bardziej oddalał nas od wygranej. W czwartym secie obudziła się jeszcze nadzieja, jednak niemoc opolan była zbyt duża.

Mecz z Tychami to kolejne w tym sezonie gorzkie doświadczenie dla akademików, niestety przegrana z zespołem TKS-u mocno komplikuje naszą sytuację w ligowej tabeli, szczególnie że przed nami pojedynki z zespołami z czołówki tabeli. Na dodatek obydwa ostatnie mecze rudny zasadniczej gramy na wyjeździe, co z pewnością nie ułatwi nam zmagań z rywalami. – pisze w relacji z meczu media manager zespołu, Mateusz Berlik.

Więcej o meczu można przeczytać w relacji Mateusza, która jest dostępna na stronie internetowej Siatkarzy.

AZS Politechnika Opolska – TKS Tychy 1:3
(25:21; 23:25; 17:25; 23:25)

TS Volley Rybnik – 24.02.2018 r.

Wyjazdowy mecz okazał się dość szybką porażką. Każdy miał nadzieję, że skoro udało się pokonać trzecią drużynę w tabeli (MCKiS Jaworzno), to jest szansa na to, że i pierwszą da radę. Jak zawsze do meczu podeszli bardzo zmotywowani, mimo, iż skład był uboższy o dwóch zawodników – Adama Wróbla oraz Grzegorza Jacznika.

Pierwsza drużyna w tabeli utrzymywała wysoki poziom gry, któremu opolanie nie byli w stanie sprostać. Dużo naszych błędów było widać szczególnie w zagrywce. 15 punktów naszej drużyny było tajemniczą granicą, za którą gospodarze grali pierwsze skrzypce i odskakiwali przyjezdnym na 4-5 punktów.

Zapraszamy do kolejnej relacji, napisanej przez niezastąpionego Mateusza Berlika.

TS Volley Rybnik – AZS Politechnika Opolska 3:0
(25:19; 25:21; 25:16)

Na 8. miejsce wciąż jest szansa!

KARATE

A co słychać u karateczki Natalii Szponder? Przez ostatnie dwa tygodnie sporo podróżowała walcząc w różnych krajach świata. Popisowych kopniaków nie brakło w Dubaju i Madrycie. Po długich i ciężkich wyprawach Natalia zmotywowana wraca do Polski na siłownię Politechniki Opolskiej i ciężko trenuje, by być coraz to lepszą w swojej dziedzinie.

fot. Archiwum własne Natalii Szponder.

fot. Archiwum własne Natalii Szponder.

Zapraszamy na Facebook’a Natalii, na którym na bieżąco zamieszcza informacje o swoich wyczynach.