AZS Opole | Mistrzostwa Polski Seniorów w lekkiej atletyce – dwa krążki naszych AZSiaków
3200
post-template-default,single,single-post,postid-3200,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode-theme-ver-11.2,qode-theme-bridge,wpb-js-composer js-comp-ver-5.2.1,vc_responsive

Mistrzostwa Polski Seniorów w lekkiej atletyce – dwa krążki naszych AZSiaków

92 Mistrzostwa Polski Seniorów w lekkoatletyce.

W dniach 24-26 czerwca 2016 roku odbyły się 92. Mistrzostwa Polski Seniorów w lekkoatletyce. Tym razem najlepszych polskich atletów gościła Bydgoszcz. Na Stadionie im. Zdzisława Krzyszkowiaka nasz klub reprezentowały cztery zawodniczki – Mirela Kujawa, Katarzyna Siewruk, Paulina Wal, Anna Wloka i pięciu zawodników – Wojciech Theiner, Hubert Olczyk, Michał Kula, Patryk Komar oraz Szymon Halczak.

Zawodnicy AZS Politechniki Opolskiej spisali się bardzo dobrze o czym świadczy fakt, iż 6 z nich znalazło się w finałach swoich konkurencji. Najlepszy wynik z całej kadry uzyskał Wojciech Theiner, który skokiem na wysokość 2.18m zdobył tytuł wicemistrza Polski w skoku wzwyż. Należy pamiętać, że konkurs skoczków trwał rekordowo długo. Tuż przed startem nad stadionem przeszła potężna nawałnica i zawody zostały przerwane. Po ponad godzinie, kiedy silne opady deszczu ustały a z bieżni spłynął nadmiar wody zawodnicy powrócili do swoich konkurencji. Wojtek musiał po raz kolejny przeprowadzić rozgrzewkę i skoki próbne. Wraz z kolegami ze skoczni rozpoczęli konkurs po 40 minutach. Pech tego dnia nie oszczędził jednak zmagań skoczków, bo deszcz znów zaczął padać na ‘Zawiszy’. Ostatecznie dwóch najlepszych i najbardziej doświadczonych skoczków (Theiner i Sylwester Bednarek) walczyło między sobą o ‘magiczne’ 2.29m. Dla nich tego dnia medale miały drugorzędne znaczenie. Zgodnie z regulaminem PZLA dotyczącym kwalifikacji do Igrzysk Olimpijskich w Rio obydwaj na tych właśnie zawodach musieli po raz drugi w sezonie pokonać minimum kwalifikacyjne. Obydwaj w pierwszym skoku pokonali 2.13m. Kiedy Wojciech pomylił się i strącił w pierwszym skoku 2.18m zaczęły się lekkoatletyczne szachy. Kolejne próby na wyższych wysokościach nie poprawiły sytuacji naszego zawodnika. Wojtek strącał i od razu przenosił się na kolejną wysokość (którą musiał atakować jako pierwszy, bo był niżej sklasyfikowany w konkursie). Bezbłędny w odpowiedzi ‚Sylwek’ przez cały czas kontrolował sytuację. Śmiało można powiedzieć, że była to dla niego powtórka z rozrywki, kiedy w 2009 roku w Berlinie w deszczu zdobył brąz MŚ. Ostatecznie żaden z zawodników nie pokonał zakładanej na ten dzień wysokości 229cm. Wśród kobiet dobrze spisała się także nasza skoczkini wzwyż Paulina Wal, której skok na wysokość 1.78m dał miejsce tuż za podium. Jak widać konkurencje techniczne to mocna strona naszej drużyny. Fakt ten potwierdziła Ania Wloka, która pchnęła kulę na odległość 15.98 cm, osiągając tym samym swój najlepszy rezultat w sezonie i zdobyła brązowy medal. W finale konkursu trójskoku rywalizował Patryk Komar. W najlepszej drugiej próbie uzyskał odległość 15.38m (-0.5m/s) ustanawiając swój nowy rekord życiowy. Ten skok dał mu ostatecznie ósme miejsce.

Pora przejść do biegów. W tym roku mieliśmy dwójkę naszych płotkarek w finałach – Katarzynę Siewruk na 100m oraz Mirelę Kujawę na 400m. Ze swojego startu na pewno może być zadowolona Kasia, która dwukrotnie biła rekord życiowy – najpierw w eliminacjach uzyskała 13.87s (w swoim biegu była druga, ogólnie – piąta) oraz 13.75s w finale, co dało jej ostatecznie piąte miejsce. Na tym samym miejscu uplasowała się Mirela, która w eliminacjach 400 m ppł z czasem 59.57s zajęła piątą pozycję i potwierdziła ją rezultatem 58.52s w finale. O pechu może mówić Michał Kula, któremu nie udało się awansować do finału – w swoim biegu eliminacyjnym zajął piątą pozycję z czasem 14.36s i ostatecznie, biorąc pod uwagę wszystkie biegi eliminacyjne, uplasował się na 9 miejscu.
Nie powiodło się natomiast Hubertowi Olczykowi, który z czasem 48.67s zajął 20 miejsce w biegu na 400 m oraz Szymonowi Halczakowi, któremu ostatecznie kontuzja ścięgna achillesa przeszkodziła w starcie w biegu na 5000 m.